Każdy ma swój ulubiony trening. Dla niektórych jest to gorąca joga, dla innych zajęcia HIIT. Dla mnie nie ma nic lepszego niż długi bieg. Jednak moja miłość do biegania nie zawsze szła w parze z rozległą wiedzą na ten temat. Popełniłam mnóstwo błędów i poniosłam ich (czasem bolesne!) konsekwencje. Z czasem nauczyłem się odpowiedniej formy i nawyków, które sprawiają, że bieganie staje się łatwiejsze i bardziej naturalne. Kiedy więc słyszę, że ludzie mówią, że nie potrafią biegać, chcę ich zapewnić, że to wcale nie musi być trudne i że każdy, kto ma sprawne nogi, może być biegaczem! Jeśli przeraża Cię bieganie lub w przeszłości sprawiało Ci ono ból, upewnij się, że nie popełniasz jednego z tych 7 błędów, zanim całkowicie zrezygnujesz z biegania. Mogą one oznaczać różnicę między bólem i bólem a osiągnięciem upragnionego biegowego haju po drugiej mili.
1) Nadmierna utrata równowagi
Zwłaszcza nowi biegacze mają tendencję do nadmiernego stąpania, co oznacza, że stawiają stopę daleko przed sobą, starając się iść szybciej. Łatwo jest się sprężyć i chcieć sprintować jak gazela, ale to, co faktycznie robi nadmierne przetrenowanie, to wysyłanie zbyt dużego wstrząsu w górę nogi. Może to powodować ból nóg i sprawić, że szybko się wypalisz, chcąc się zatrzymać już po kilku minutach. Zamiast tego nie skupiaj się na używaniu nóg, aby uruchomić się do przodu z niewiarygodną prędkością; weź krótsze kroki i skoncentruj się na mocy pochodzącej z pośladków i rozszerzenia bioder, aby napędzać cię do przodu.
2) Zbyt szybkie zwiększanie dystansu
Nie bez powodu nazywają to "hajem biegacza": kiedy te endorfiny w końcu się odezwą, czasem trudno się zatrzymać! W pewien szczególnie miły jesienny dzień w zeszłym roku świetnie mi się biegało i chciałem dalej iść, poza mój zwykły punkt. Najdłuższy dystans, jaki kiedykolwiek wcześniej przebiegłam, wynosił około 5 mil, ale tego dnia postanowiłam, że przebiegnę 10. To całkiem spory skok i chociaż endorfiny zadziałały i czułam się świetnie, następnego dnia ledwo mogłam chodzić! Okazało się, że złamałem małą kość w prawej stopie, czego wtedy nie zauważyłem. Podczas mojego biegu, uznałem to za ból stopy, a nie poważną kontuzję. Musiałem nosić but przez ponad miesiąc i żałowałem swojego wielkiego skoku, mówiąc najdelikatniej.
Nie padnij ofiarą mojego kosztownego (i bolesnego) błędu: zwiększaj swój kilometraż powoli. Istnieje często przytaczana zasada, że nigdy nie należy zwiększać tygodniowego przebiegu o więcej niż 10% na raz. Nawet jeśli czujesz się pobudzony i gotowy do działania, trzymaj się tej zasady, aby uniknąć bólu i kontuzji. Bezpieczne zwiększanie kilometrażu pozwala na właściwy trening i unikanie kontuzji, które mogą się do Ciebie wkradać, jeśli nie jesteś przygotowany.
Powiązane: Przewodnik po bieganiu dla początkujących
3) Noszenie nieodpowiednich butów
W sklepie z butami, to może być tak kuszące, aby wybrać parę, która wygląda najładniej - co ja zrobiłem. Po moim 10-milowym błędzie, jednak pomocny profesjonalista w sklepie biegowym powiedział mi, że moje niewłaściwe obuwie odegrało rolę w moim urazie. Buty, które wybrałam, nie były idealne do biegania na dłuższych dystansach. Porozmawiaj z profesjonalistą w sklepie fitness - to świetny sposób na znalezienie najlepszych butów do biegania dla Ciebie. W związku z tym, że w tym momencie nie ma co liczyć na to, że będą to buty, które nie będą w stanie sprostać Twoim wymaganiom. W związku z tym, że w tym przypadku nie ma co liczyć na to, że buty do biegania zostaną wymienione po przebiegnięciu od 350 do 550 mil. Jeśli na przykład biegasz trzy mile pięć razy w tygodniu, to znaczy, że masz około sześciu miesięcy, zanim powinieneś kupić nową parę.
4) Myślenie, że "nie jesteś biegaczem".
Ciągle słyszę, jak ludzie mówią, że nie mają ciała biegacza. Ale chodzi o to, że jeśli masz sprawne nogi, to znaczy, że masz ciało biegacza! Wpojono nam, że pewne typy ciała lepiej sprawdzają się w określonych dyscyplinach sportowych, ale tak po prostu nie jest. Jeśli już kiedyś chciałeś zacząć biegać, ale okazało się to zbyt trudne, nie mów sobie, że to dlatego, że bieganie jest czymś, czego z natury nie potrafisz robić. Bieganie nie powinno być łatwe przez cały czas. Wielu doświadczonych biegaczy miewa dni, kiedy bieg nie wydaje się im "łatwy" czy "drugi jak natura". Ale oni stawiają jedną nogę przed drugą i kontynuują bieg. I Ty też musisz to robić. To właśnie czyni Cię biegaczem.
5) Picie zbyt dużej ilości wody
Niektórzy ludzie przesadzają z nawodnieniem przed lub w trakcie biegu, przez co czują się nadęci i niekomfortowo. Tak, chcesz być nawodniony (zwłaszcza gdy jest ponad 80 stopni lub wybierasz się na szczególnie długi bieg), ale nie pij trzech dużych szklanek wody przed biegiem. Wypij kilka łyków przed wyjściem, a następnie skup się na nawodnieniu po biegu, aby nie spędzić czasu na zmaganiu się z bólami i dyskomfortem.
6) Zbyt intensywny bieg z pustym żołądkiem
Niektórzy ludzie wolą zjeść lekką przekąskę przed treningiem, a inni lubią ćwiczyć na pusty żołądek. Jest to głównie kwestia preferencji, ale jeśli zamierzasz biegać dłużej niż 30 minut, Twój organizm potrzebuje wcześniej trochę paliwa. Bieganie spala mnóstwo kalorii i nie jest mądrze (ani bezpiecznie) wybierać się na długodystansowy bieg bez małego co nieco, nawet jeśli jest to pierwsza rzecz z rana. Przynajmniej zjedz kawałek tosta z masłem orzechowym, proteinowy smoothie, coś, co podbije zapasy glikogenu w Twoim organizmie, abyś nie biegał dosłownie na pusto. Zdarzały się dni, kiedy biegałem dłużej niż planowałem i zdecydowanie czujesz to, kiedy Twojemu organizmowi kończy się paliwo do spalania. Jeśli twoje ciało działa zbyt długo na zbyt mało kalorii, że bieg będzie czuć się o wiele trudniejsze niż trzeba!
7) Zapominanie o rozgrzewce lub schłodzeniu organizmu
Bieganie to ćwiczenie o dużej sile uderzenia, które buduje masę kostną i mięśnie, dlatego tak ważne jest, aby rozgrzać mięśnie przed wyjściem z domu. Zacznij od dynamicznych ruchów, takich jak krążenia bioder i ramion, przysiady, wykroki i inne, zanim przejdziesz do szybkiego marszu, który rozpocznie bieg. Nie zapomnij też ochłonąć i rozciągnąć się po biegu, stosując rozciąganie statyczne! Rozciąganie statyczne wymaga, abyś przytrzymał rozciąganie, a najlepiej robić to po biegu, ponieważ Twoje mięśnie są już rozgrzane i pełne tlenu.
Na co czekasz? Wyjdź na zewnątrz i zacznij biegać z pewnością siebie.
CZYTAJ NASTĘPNIE: 5 powodów, dla których warto zacząć biegać